edit: i wolne 5 tys...na materiał

KresPas napisał(a):edi..........................walnałem babola wiec kasuję zeby nie powtarzać plotek sorki![]()
na dzień dzisiejszy obowiazuje nas prawo polskie które po ukazaniu się dyrektyw unijnych jest bezpośrednio uwzględniane....
Dz.U. 2003 nr 167 poz. 1629 ze zmianami :
Dz.U. 2004 nr 47 poz. 456
Dz.U. 2005 nr 27 poz. 228
Dz.U. 2005 nr 181 poz. 1514

mamuteq napisał(a):rewelacja! grunt to glowa na karku
Bartek napisał(a):Gwoli ścisłości - taki budynek rzeczywiście nie wymaga pozwolenia ale ... wymaga ZGŁOSZENIA.
Bartek napisał(a):Gwoli ścisłości - taki budynek rzeczywiście nie wymaga pozwolenia ale ... wymaga ZGŁOSZENIA. W praktyce jest to prawie to samo.
Piszę z pamięci - należy:
a) wystąpić do gminy o warunki
b) zrobić rysunki (bez projektu budowlanego)
c) warunki i rysunki złożyć w starostwie
d) po 30 dniach można rozpocząć budowę jesli starostwo nie zgłosi uwag lub nie odrzuci wniosku
Warunki:
a) trzeba być rolnikiem (chyba, że coś się zmieniło)
b) powieżchnia do 35 m2
c) jedna taka budowla na 500m2 działki
W innym wypadku potrzebne pozwolenie na budowę.
am...czy dobrze pcham?...okej dżokej...Garda napisał(a):yyy Bartek, nie trzeba projektu?
To wystarczy sobie na kartce ołówkiem narysować i oni Ci to zatwierdzą?
Bartek napisał(a):Jedno sprostowanie - możesz sobie wybudować stajnie na zgłoszenie - stawiasz budynek gospodarczy.
am...czy dobrze pcham?...okej dżokej...Tomek_J napisał(a):Marta napisał(a):zmiana sposobu użytkowania wymaga normalnego projektu budowlanego z podpisami...
Nawet jeśli przekwalifikowanie budynku nie wiąże się z jakimikolwiek faktycznymi pracami budowlanymi ?

Basten napisał(a):z tego co mi wiadomo, a wiem to z pewnego źródła to odbywa się to znacznie prościej niż Marta napisała, jeżeli oczywiscie nie ma zadnych przeciwskazań.
Tomek_J napisał(a):Basten napisał(a):z tego co mi wiadomo, a wiem to z pewnego źródła to odbywa się to znacznie prościej niż Marta napisała, jeżeli oczywiscie nie ma zadnych przeciwskazań.
To, co napisała Marta mówią niestety także ludzie z ODR-u. Rozumiem jednak, że może być i tak, jak piszesz Ty - tak naprawdę wszystko zależy od gminy.
Czy mapka ma być robiona przez geodetę ? No i pytanie zasadnicze: kto ma decydować, że przekwalifikowanie bud. gospodarczego na stajnię jest uciązliwe dla srodowiska, sasiadów itp. ? Gmina ? Starostwo ? I dalej: nie wierzę, żeby sprawa wcześniej, czy później nie trafiła do PINB - a to już masakra, to typowe urzędasy w najgorszym tego słowa znaczeniu...

Tomek_J napisał(a): zCzy mapka ma być robiona przez geodetę ? No i pytanie zasadnicze: kto ma decydować, że przekwalifikowanie bud. gospodarczego na stajnię jest uciązliwe dla srodowiska, sasiadów itp. ? Gmina ? Starostwo ? I dalej: nie wierzę, żeby sprawa wcześniej, czy później nie trafiła do PINB - a to już masakra, to typowe urzędasy w najgorszym tego słowa znaczeniu...
) Powyżej tej liczby taka stajni "może" oddziaływac na środowisko a jak może to urzędasy napewno się o odpowiednią dokumentację upomną.
gwash napisał(a):I pierwsze słyszę żeby do zgłoszenia potrzebna była decyzja o warunkach zabudowy. MOże to naprawdę zależy od gminy ale w prawie budowlanym tego nie ma
Marta napisał(a):rzeczy budowane na zgłoszenie kiedyś były rozpatrywane w oparciu o Plan Miejscowy. Parę lat temu te Plany powygasały i niektóre gminy mają nowe Plany a większość nie ma Planu i niestety, gdy nie mozna zajrzeć do Planu i sprawdzić czy wnioskowana psia buda jest zgodna z przeznaczeniem obszaru na którym będzie postawiona, to trzeba zrobić ten malutki kawałek Planu, jakim jest zupełnie nowa decyzja o ustaleniu warunków zabudowy przygotowywana przez urbanistę lub architekta.
Anaa napisał(a):Marta - jakie plany powygasały? plan to plan, albo jest albo go nie ma. jak jest to obowiązuje...
Anaa napisał(a): Marta - jakie plany powygasały? plan to plan, albo jest albo go nie ma. jak jest to obowiązuje..

Plany straciły ważność z dniem 01-01-2003 o ile były sporządzone przed (bodajże nie chce mi się sprawdzać) 1995 rokiem, ale w wielu gminach jeszcze się nimi posługują choć nieoficjalnie. więc są ale nie obowiązują.

Tu sie zgodzę. A nawet jeśli już czepiamy się słówek to na podstawie decyzji o warunkach zabudowy dostajesz warunki zabudowy terenu, a pozwolenie budolwnae na podstawie głównie projektu budowlanego
Tak nie tworzy się planu bo decyzja o warunkach zabudowy nie okresla charakteru terenu (np czy jest to teren zabudowy mieszkalnej niskiej i usługowej, przemysłowej itp..) a tylko konkretne warunki pod zabudowę tej działki (techniczne,bhp itp).
W zasadzie decyzja o warunkach zabudowy to według obowiązującego prawa już przeżytek, ale nie ma tych nieszczęsnych miejscowych planów zagospodarowania, więc nadal trzeba ją uzyskiwać
Jest jeszcze tzw Studium Uwarunkowań i kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy które ma być "podwaliną" do tworzenia MPO. Tam też jest określony charakter terenu i od biedy można uzyskać z niego wypis i się nim posłużyć w zastępstwie MPO.
Marta napisał(a):znowu ulubiona cecha forumowiczów polegająca na przekonaniu że jak ktoś cos pisze to nie ma zielonego pojęcia o tym o czym pisze.

Marta napisał(a):już nawet są wydawane warunki na budowę czegoś mimo że działki wkoło są puste, bo 3 działki dalej jest jakis dom. Paranoja

Marta napisał(a):kolegium uchyliło mi odmowę wydania warunków dla gościa otoczonego pustymi działkami....
:D:DMarta napisał(a):zaświadczenie... buuuhahahahaha... świat według gwasha jest uroczy...
a tymczasem to kupa roboty....



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości